Wersja do wydrukuSend by emailWersja PDF

Sezonowe ochłodzenie dynamiki rynku pracy?

31 grudnia 2014

Perspektywy początku nowego roku zaznaczają się utrzymaniem wystudzonych prognoz tempa rozwoju rynku. Jak pokazują najnowsze wyniki badania Randstad i TNS „Plany Pracodawców”, nie pozostaje to bez wpływu na rynek pracy - firmy są nieco mniej skłonne do otwierania nowych etatów, za to skupiają więcej uwagi na utrzymaniu kadry i ochronie przed działaniami konkurencji. Przekłada się to na korzystną dla pracowników, wyraźnie większą otwartość przedsiębiorców do udzielania podwyżek wynagrodzeń.

Mniej optymizmu wśród firm, jednak stagnacja nie zagląda im w oczy

Po bardzo optymistycznej pierwszej połowie roku, ostatni kwartał 2014 ujawnia wystudzenie entuzjazmu przedsiębiorców odnośnie perspektyw dla gospodarki na kolejne miesiące. Najnowsze wyniki badania „Plany Pracodawców” realizowanego przez Randstad i TNS pokazują, że wśród polskich przedstawicieli biznesu skurczyła się grupa wierzących w możliwy wzrost gospodarczy kraju w nadchodzącym półroczu. Co prawda grupa ta zmniejszyła się wobec ubiegłego badania tylko o 2 punkty procentowe z 28% do 26%, jednak w stosunku do okresu wiosennego (II kwartał 2014), spadek ten wynosi już 11 punktów

procentowych.

Nowe miejsca pracy – nieco mniej zapału niż latem, ale nadal dużo lepiej niż rok temu

Opisane wyhamowanie entuzjazmu przedsiębiorców odnośnie spodziewanej poprawy sytuacji gospodarczej przekłada się na obszar zatrudnienia w firmach. W stosunku do poprzedniego kwartału, w którym plany zwiększania zatrudnienia były najwyższe od czterech lat (29%), ambicje firm przygasły i otwarcie nowych etatów planuje obecnie o 3 punkty procentowe mniej firm (26%). Warto jednak zuważyć, że w długookresowej perspektywie nadal wyniki te wskazują na dużo wiekszą niż w ubiegłych latach skłonność przedsiębiorców do tworzenia nowych miejsc pracy. W tym samym okresie roku 2013 daklaracje takie podawało jedynie 19% badanych firm, a w 2012 roku 15%.

Podwyżki pensji? Największe szanse właśnie teraz

Początek 2015 roku będzie okresem, w którym częściej niż w minionych kwartałach możemy liczyć na podwyżkę wynagrodzenia - w ciągu najbliższych 6 miesięcy już co czwarta firma przewiduje podwyżki wynagrodzeń. Jest to wyraźna zmiana, bowiem przez trzy minione kwartały deklaracje takie miał co piąty badany.
Na poprawę domowego budżetu mogą liczyć częściej osoby zatrudnione w dużych firmach (31%), a w ujęciu branżowym pracownicy firm produkcyjnych, handlowych, a także obsługujących nieruchomości i firmy. Co ważne, wyniki badania pokazują, że trend ten

dotyczy wszystkich regionów w podobnym zakresie.

Pracodawcom coraz trudniej o poszukiwanych pracowników, ale rynek pracownika to nie jest

Zaobserwowana w badaniu szczodrość przedsiębiorców wiąże się także z coraz większymi problemami doświadczanymi przez firmy w znajdowaniu odpowiednich kandydatów do pracy. Badani przedsiębiorcy oceniają, że na ich lokalnych rynkach pracy najmniej dostępni są technicy i wykwalifikowani robotnicy, inżynierowie oraz mistrzowie i brygadziści. Problematyczne jest też znalezienie specjalistów z wyższym wykształceniem, czy kadry kierowniczej i zarządzającej.
Co istotne, problem ze znalezieniem odpowiednich kandydatów miały znacznie częściej firmy przemysłowe (63%), czyli firmy, które w największym stopniu chcą zwiększać zatrudnienie w nadchodzącym półroczu.

Źródło: Randstad