Wersja do wydrukuSend by emailWersja PDF

Latający samochód przyszłością motoryzacji?

22 stycznia 2015

Samochody z roku na rok stają się coraz bardziej zaawansowane. Konstruktorzy i producenci nie ustają w pracach nad zastosowaniem innowacyjnych technologii oraz rozwiązań, które przyniosą motoryzacyjną rewolucję.


Jak zaznaczają eksperci, na razie nie ma mowy o latających DeLoreanach rodem z filmu „Powrót do przyszłości”, ale samochody osobowe poruszające się bez udziału kierowcy mogą stać się rzeczywistością. Według niektórych prognoz pojawią się one na europejskich drogach w 2020 r. Do tego czasu kierowcy mają możliwość nabywania innych nowoczesnych samochodów. „Motoryzacja podąża za ogólnymi trendami. Konsumenci mają coraz większe wymagania – chcą innowacyjnych, a zarazem oszczędnych technologii, które dadzą im radość z prowadzenia auta” – mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Gospodarek z BMW.

Na rynku pojawiają się samochody, do których produkcji używa się między innymi włókien węglowych. Zapewniają one mniejszą wagę (przy większej wytrzymałości), a co za tym idzie – niższe zużycie paliwa (ok. 2,1 l na 100 km). W pojazdach montowane są laserowe światła. Nie tylko umożliwiają one widoczność do 600 m – co

bardzo poprawia bezpieczeństwo jazdy – lecz także redukują pobór energii o 30%. Coraz częściej stosuje się również technologie ułatwiające parkowanie. Kierowcom, którzy stoją przed dylematem: zainwestować w auto z silnikiem spalinowym czy postawić na samochód elektryczny, można zaproponować modele wyposażone w napęd hybrydowy.

W całym postępie motoryzacyjnym ważną rolę odgrywa też futurystyczny design. Wbrew pozorom nie ma tu jednak miejsca na szaleństwo, bo choć podobają się nam auta wymyślne, np. z gier komputerowych, to na co dzień stawiamy na nieco inne walory samochodu niż drzwi otwierane do góry.